środa, 29 lutego 2012

Haircut...

... strzyżenie albo hårklipp :)

Czyli tak było rano:



A tak jest teraz:



Potrzebuje kilka dni, żeby przywyknąć, ale lżej na głowie :)

poniedziałek, 27 lutego 2012

Jurassic Park


Mamy młode!
Po kilku dniach doglądania, dolewania wody i niewypowiedzianej radości, zostaliśmy "rodzicami" dwóch młodych dinozaurów!
Polecam wszystkim małym pasjonatom prehistorycznych gadów!


poniedziałek, 20 lutego 2012

Sanki


Do ciągnięcia tej ekipy przydałby się konik :)



Konika nie mamy, natomiast mamy babcię. Niestety tylko chwilowo, z okazji ferii. Na szczęście babcia daje radę :)



Babcia z drobna pomocą (głównie w kwestii psucia) to potrafi nawet takie cuda stworzyć!




niedziela, 19 lutego 2012

Pavlova


Co zrobić z białkami, które zostały po smażeniu pączków?
Beza z bitą śmietaną i truskawkami!
Na szczęście porcję okupiłam odśnieżaniem podjazdu, więc mniejsze wyrzuty sumienia! A teraz znów zaczynam dietę ;)


P.S. Młode dinozaury wyglądają już z jajek, ale jeszcze się nie "wypluły" całkowicie ;)

czwartek, 16 lutego 2012

Czekamy...




... aż się nam "wyplują" młode dinozaury! Doszła, a właściwie doleciała, do nas przesyłka od cioci (dziękujemy ciociu!), która jakimś cudem doskonale wie co sprawi masę radości małym chłopcom!




A poza tym tłusty czwartek, który na obczyźnie różni się mniej więcej tym od tłustego czwartku w kraju, ze jeśli chce się zjeść w pracy pączka, to trzeba go samemu usmażyć i przynieść. Paczki babci robiły u mnie w pracy furorę!

No i trzecie wydarzenie to bal karnawałowy. Kilka zdjęć z telefonu, wiec jakość pozostawia wiele do życzenia ;)




poniedziałek, 13 lutego 2012

Skarpetki


Jak się nie nudzić w weekend? Przede wszystkim pierwsza rada: zamienić się z szefem na dyżury. Teraz to zrobiłam i reguła się potwierdziła. Nie siedziałam bezczynnie dłużej niż godzinę! Ale w przerwach dodziergałam do końca skarpetki :D

Kilka par dużych:







I dwie malutkich:




niedziela, 12 lutego 2012

Dzien mamy


W Norwegii obchodzi się go dzisiaj, czyli w druga niedzielę lutego. Ot taki miły dzień w środku długiej zimy :)

Moje chłopaki pamiętały, a w zasadzie ten najstarszy doznał wczoraj oświecenia i nie chciał mi powiedzieć po co jedzie na stację benzynowa przed 22 ;) Gwoli wyjaśnienia: w Norwegii na stacji benzynowej piwa się nie kupi, wiec ten powód mi odpadł ;)
W każdym razie ze słodkości ucieszyłam się nie tylko ja ;)

Tak czy inaczej wg tabeli z Wikipedii wynika, ze tylko w Polsce obchodzi się dzień matki 26 maja.
Wygrywa druga niedziela maja. Np w Rosji jest to ostatnia niedziela listopada, a w wielu krajach pierwszy dzień wiosny. Gdzieniegdzie 8 marca, a na przykład w UK i Irlandii niedziela palmowa.
Nic tylko wpisać sobie te wszystkie daty do kalendarza i świętować! Na przykład dyżurując, czego nie omieszkałam dzisiaj uczynić!

niedziela, 5 lutego 2012

Freia


Czas na dietę! Dietę średnio zaczynam raz w tygodniu :) Zwykle trwa od 0 do 3 dni ;)
Teraz też lustro każe się opamiętać, ale najpierw...

... post o czekoladzie :D

Freia- et lite stykke Norge
Czyli kawałeczek Norwegii.



Dla mnie nie ma lepszej mlecznej czekolady!
W zasadzie Freia jest tu niemalże monopolista czekoladowym (jest jeszcze druga norweska firma Nidar), ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Nie przeszkadza mi też, ze nie importuje się tu wyrobów czekoladowych (do Norwegii w zasadzie mało co się importuje jeśli chodzi o rynek spożywczy, wyjątkiem ostatnio było masło, bo zabrakło w kraju mleka i od grudnia jest maślany kryzys, także sprowadzono kosmicznie drogie masło belgijskie).

Freia jest bezkonkurencyjna.

Są czekolady mleczne we wszelkich wariantach, czekoladki, czekoladowe cukierki, batoniki, czekolada do picia.




Każdemu, kto chce odwiedzić Norwegię, lub ma dostęp do norweskiego supermarketu w innej formie, polecam spróbować!
Smacznego!!




www.freia.no

sobota, 4 lutego 2012

Quiz


Zaczęłam się udzielać towarzysko. Dzieci, PRAWIE samodzielne, dają jakoś radę zaopiekować się tatusiem jak mama wybywa. W każdym razie JESZCZE nikt nie narzeka :)

Zostałam zaproszona przez koleżankę na udział w quizie :)

W tutejszym pubie (TAK!!! Mamy w Nesnie pub. I dużo innych fajnych miejsc też :)) co tydzień jest organizowany quiz. Drużyny maja do 8 osób. Są cztery kategorie, co tydzień inne. Pytania czytane głośno, każda drużyna zapisuje swoją odpowiedź na kartce, stawiając na nią określoną liczbę punktów, i oddaje prowadzącemu.
Nie wiem na ile jasno to brzmi, ja w każdym razie nie miałam pojęcia o co chodzi zanim nie zaczęliśmy grać :)

Kategorie pierwsza klasa! Dziewczyny pewnie, zapraszając mnie, miały nadzieję, ze mądra pani doktor pomoże, a tu: muzyka, film, trochę z wszystkiego i geografia Norwegii!!
Na szczęście uratowały mnie Muppety i Alvin i wiewiórki 3 w kategorii filmowej, wiec wyszlam z całej imprezy z twarzą :)

A poza tym miło było wyjść z domu, pośmiać się i pogadać.
Zapraszam chętnych w każdą środę o 21. Pub Thorvalds w Nesnie!!