niedziela, 23 września 2012

Kolory


Jesienią zrobiło się nie tylko szaro. Zrobiło się zdecydowanie bardziej kolorowo. Wszystko zależy tylko od tego ile jest słońca. Wykorzystując jeden ze słonecznych jesiennych dni, wybraliśmy się z Mikiem i Antkiem na wycieczkę w góry, w poszukiwaniu grzybów. Grzyb się znalazł jeden, koźlak, ale starczył na średniej wielkości garnek zupy grzybowej!

A dodatkowo te widoki! Nasze nesnienskie widoki!!








Majorka 2012

W tym roku, żeby się wygrzać po norweskim lecie, polecieliśmy na Majorkę!
I jak najbardziej polecamy!
Co prawda przywykliśmy, ze zawsze wakacje spędzamy z kimś i jakoś nam dziwnie było tak samotnie, ale mamy nadzieje, ze za rok już znów będziemy odpoczywać w towarzystwie sympatycznej rodzinki z Lepsøy!
W Nesnie już jesień pełną gębą, tak wiec milo pooglądać sobie obrazki z lata:
















niedziela, 2 września 2012

Jesień

Czy to zawsze tak jest, ze wraz z rozpoczęciem roku szkolnego, a tym bardziej z początkiem września zaczyna się już w zasadzie jesień? Wydaje mi się, ze to ledwie chwile temu ja przeżywałam 1. września co roku, a teraz w szkole już mój synek. Co prawda w Norwegii szkoła rozpoczyna się jeszcze w sierpniu, w tym roku 20. ale jednak ten 1. września to dzień symboliczny!

Wraz z wrześniem przyszła typowo jesienna pogoda:



Zabieram się zatem za masowa produkcje skarpetek i rękawiczek na 8 małych raczek i stópek.

Ale jeszcze najpierw wspomnienie jednego z sierpniowych pikników nad brzegiem fiordu.