piątek, 28 grudnia 2012

Rekawiczki, rozmiar mini

Jak już pisałam rękawiczki giną nałogowo. Ponadto rękawiczki robione na drutach cieszą się u dzieci duza popularnością  głownie z tego powodu, ze są cieple, a jednocześnie dość cienkie, a co za tym idzie w łapkach pozostają zdolności chwytne. No i są niepowtarzalne, wiec wyławiając taka w koszu z ubrankami dzieci w przedszkolu od razu się wie, ze to nasze!

Jaś i Kuba dostali po nowej parze rękawiczek  z resztek Smarta z Sandnesgarn. Wzór autorski wzorowany częściowo na Mariusie, a częściowo na kocich rękawiczkach.
A od wczoraj nas zasypuje śniegiem!!







czwartek, 27 grudnia 2012

Kocie rekawiczki

Trzy pary takich rękawiczek wydziergałam przed świętami.
Zdążyłam sfotografować tylko dwie.

Dwie pary damskich z Alpaki Sandnesgarn, jedna męska z włoczki Smart, również Sandnesgarn.

Wzor z Jorids mønsterbutikk Poza tymi kocimi rękawiczkami jest masa innych uroczych wzorów.








niedziela, 23 grudnia 2012

Poduszki świąteczne

... które u mnie zapewne będą leżały cały rok! 
Wszystkie prezenty rozesłane  niektóre w takim pospiechu, ze nie było szans na sfotografowanie. Tak czy owak wierze, za paczki będą otwierane dopiero w wigilie, wiec nie będę na razie publikować zdjęć.
Tymczasem wiec moje prywatne dwie poduszki w mariusowy wzór!



Poduszki robione są z wełny Nepal z Dropsa. Wzór z książki  którą dostałam na urodziny, jeden z baaardzo trafionych prezentów  polecam ja wszystkim, nie tylko jako zbiór wzorów, ale również jako piękny album!


poniedziałek, 17 grudnia 2012

Julekongen

Norwegowie kochają kalendarze adwentowe. W każdej formie. W sklepach jest zalew kalendarzy produkowanych fabrycznie od takich z czekoladkami do przeróżnych z zabawkami, np z klockami lego. 
W większości jednak domów królują kalendarze wykonane ręcznie, gdzie rodzice kompletują drobiazgi.




Jednak dziś chciałam napisać i kalendarzach adwentowych w formie seriali dla dzieci nadawanych od 1. go 24. grudnia.
Co roku w pasmie dla dzieci nadawane są norweskie kalendarze adwentowe, które są kochane przez norweskie dzieci i dorosłych. W tym roku jest to nowa seria (jako, ze kalendarze są co kilka lat powtarzane, co absolutnie nikomu nie przeszkadza). Julekongen. Czyli na nasze Król Bożego Narodzenia. Historia o 10-letnim Kevinie, który odkrywa przejście do świata równoległego, w którym od 10 lat nie ma świąt, ponieważ nie ma zimy. Bardzo ciekawa i klimatyczna historia, oglądamy codziennie z Mikiem i Antosiem na NRK TV


W poprzednich latach byly Jul i Blåfjell i kontynuacja- Jul på Månetoppen, które opowiadały o sympatycznych niebieskich i czerwonych skrzatach. Wszystkie dzieci noszą okresowo czapki Blånisser!
Serii jest sporo, i co roku gromadzą przed telewizorami setki tysięcy telewidzów! 






sobota, 8 grudnia 2012

Ostatnio...

... dużo było roboty i blog poszedł w odstawkę. Praca, dom, szkoła, przedszkole...
Ale nie tylko obowiązkami żyje człowiek, wiec było tez trochę innych fajnych zajęć:

Urodziny Kasi:


Urodziny Antosia:


Julegrantenning, czyli zapalenie lampek na choine w centrum, czyli poczatek adwentu:


A jak poczatek adwentu do dekorowanie adwentowe domu:



I robienie domkow z piernika:



I baaaardzo duzo robienia na drutach, ale wiekszosc to prezenty swiateczne, wiec dopiero po swietach zostana upublicznione :D